ul. Targowa 14
Kamienica wraz z oficynami oraz stajnią-wozownią powstała w latach 1899-1902 na terenie, który dwa lata wcześniej zakupił Władysław Karszo-Siedlewski, znany wówczas w mieście producent wódek. W maju 1920 roku kamienicę sprzedano Bankowi Towarzystw Spółdzielczych, a w latach 1920-1927 z jej części wydzielono bursę dla gimnazjalistów spoza Warszawy.
W 1940 roku budynek stał się własnością Spółki Zjednoczonych Browarów Warszawskich Haberbusch i Schiele S.A., dwa lata później dom przeszedł w ręce barona Stanisława Ruziczka de Rosenwerth. Kamienica nie została znacznie uszkodzona podczas II wojny światowej, a po wojnie, w 1950 roku, stała się własnością skarbu państwa. W 2010 roku kamienica została wpisana do rejestru zabytków z inicjatywy Zespołu Opiekunów Dziedzictwa Kulturowego Warszawy „ZOK”. W planach jest remont budynku, w międzyczasie, 19 marca 2013 roku, spaliło się poddasze jednej z tylnych oficyn kamienicy.
Kamienica jest unikatowym na terenie Warszawy przykładem budownictwa mieszkaniowego, ponieważ posiada najbardziej rozbudowany układ oficyn, zawartych wokół aż czterech podwórek. W tym przypadku tego typu zagęszczenie zabudowy nie spowodowało częstego w podobnych przypadkach spadku komfortu życia mieszkańców. Wewnętrzne dziedzińce zaprojektowano na tyle przestronnie, że umożliwiają dostateczny dopływ światła słonecznego do wszystkich mieszkań. Tego typu rozwiązania architektoniczne już na początku XX wieku decydowały o tym, że budynek jest wyjątkowy na tle ówczesnej zabudowy czynszowej dzielnicy Praga. Ponadto w kamienicy zachował się wystrój klatek schodowych oraz stolarka okienna i drzwiowa.
Źródło informacji: http://warszawa.wikia.com/wiki/Kamienica_Targowa_14
ul. Targowa 14
Pomimo bardzo dużego zniszczenia zauroczyła mnie ta kamienica. Jest ona nadal częściowo zamieszkała, choć duża część mieszkań to zamurowane pustostany. Urzekło mnie to, że po wejściu na pierwsze podwórze, odkrywamy kolejne, a później jeszcze jedno i jeszcze jedno. Kamienica składa się aż z czterech połączonych ze sobą studni. W swoich latach świetności kamienica musiała się wspaniale prezentować. W chwili obecnej niestety z czasem popada w coraz większą ruinę (nie pomogli zbieracze złomu, którzy ukradli zabytkowe barierki, oraz niedawny pożar), a o remoncie chodzą tylko słuchy…
Niedawno kamienica dorobiła się nowej bramy wjazdowej, oraz ochroniarza, który całodobowo strzeże kamienicy:
http://www.twoja-praga.pl/info/informacje/3076.html
Więcej informacji i zdjęć kamienicy w kolejnej notce.
Apel do złodzieja - znaleziony na ul. Wileńskiej 11.
Przy pomniejszonym zdjęciu może być ciężko przeczytać napis na kartce: “Drogi Złodzieju Puszki! Peciki są twoje Puszkę zostaw! Bo wpierdol!”
ul. Brzeska 14
Czy ktoś z Was wie po czym są te pozostałości widoczne na zdjęciu? Do czego dawniej służyły?
Czy ktoś z Was wie do czego kiedyś służyły te “metalowe pajączki”? Można je wciąż spotkać na wielu kamienicach. Obiło mi się o uszy, że być może były związane z elektrycznością, a dokładniej z kablami. To prawda?
Chciałam zaprezentować cykl zdjęć “Poprawna polszczyzna”. Jest to zbiór “kwiatków ” znalezionych na praskich murach i klatkach schodowych.
Muszę przyznać, że zauroczyła mnie ta tabliczka. Słabo się znam na autach… Czy to jakiś stary polonez?
Znalezione na ul. Brzeskiej.