Brzeska 11 – ślady dawnej świetności

wpis w: Praskie kamienice | 1

Dziś już niestety możemy sobie tylko wyobrazić jak piękna była dawniej ta kamienica. O tym jaką była perełką świadczą zachowane jeszcze przepiękne zdobienia drzwi, wybrakowane drewniane barierki oraz wytarte i popękane kafelki. Smutny to widok, a niestety z czasem kamienica prawdopodobnie będzie jeszcze mocniej niszczała.

  1. Michał

    Popękane kafelki na pół piętrze z lokalem 9 i 8, są nie tyle popękane co porąbane siekierą. Zaraz po wojnie jedna z sąsiadek, która straciła rękę w trakcie powstania, na tym półpiętrze rąbała jedyną ocalałą ręką drewno na opał, stąd tak zmasakrowane kafelki. Dodatkowo lokale 9 i 8 tworzyły kiedyś jeden apartament należący podobno do Żyda będącego jednym ze współwłaścicieli młyna na przeciwko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *